jedzenie w Krakowie

Kraków to miasto, w którym można zjeść naprawdę smacznie, nie wydając przy tym fortuny. W tym przewodniku przedstawiamy sprawdzone propozycje lokali, w których połączymy rozsądne ceny z solidną jakością jedzenia, a także podpowiadamy, jak samodzielnie wyszukiwać perełki kulinarne w najpopularniejszych dzielnicach. Skupiamy się na miejscach przyjaznych mieszkańcom, studentom i turystom, którzy szukają uczciwego stosunku ceny do jakości zamiast wyłącznie turystycznych „pułapek”.

Stare Miasto i okolice Rynku – tanio „w samym sercu”

Bar mleczny Pod Temidą – ul. Grodzka 43
Klasyczny bar mleczny kilka kroków od Rynku, idealny na tani, domowy obiad w centrum. Dwudaniowy zestaw (zupa + drugie danie) zamkniemy zazwyczaj w kwocie, która nadal jest wyraźnie niższa niż w typowych restauracjach przy Rynku, a porcje są solidne. To miejsce, gdzie realnie jemy „po domowemu” w ścisłym centrum – z dużą rotacją gości i ciągle świeżym jedzeniem.

Jadłodajnia u Stasi – ul. Mikołajska 16
Prosta, niewielka jadłodajnia niedaleko Rynku, od lat chwalona za tanie, polskie obiady. W menu znajdziemy klasyki: schabowego, pierogi, zupy, gołąbki – ceny utrzymują się na poziomie „dla każdego”, a klienci zwracają uwagę na duże porcje i szybkie wydawanie dań. To dobry adres, kiedy zależy nam na szybkim, sycącym obiedzie w centrum w cenie „jak u mamy”.

Lunch Bar Marco – ul. Biskupia 2
Popularne miejsce obiadowe w zasięgu krótkiego spaceru od Plant, często wybierane przez pracowników biur i studentów. Dwudaniowy obiad z deserem lub napojem można tu zjeść w kwocie znacznie niższej niż w restauracjach przy Rynku, a porcje uchodzą za bardzo duże. Jeżeli planujemy tani, konkretny obiad w środku dnia, to jeden z najczęściej polecanych adresów w tej okolicy.

Chimera – ul. Świętej Anny (bufet)
Chimera prowadzi zarówno restaurację, jak i bufet z wyborem sałatek, dań warzywnych i mięsnych. Bufet jest ciekawą opcją na relatywnie tani obiad w centrum, bo sami komponujemy talerz, płacąc za wagę, dzięki czemu można kontrolować zarówno ilość jedzenia, jak i ostateczną cenę. To rozwiązanie dla osób, które chcą zjeść coś lżejszego, ale nadal sycącego, bez przepłacania za lokalizację.

Kazimierz – klimatycznie i nadal rozsądnie cenowo

Kuchnia u Doroty – ul. Augustiańska 4
Jedna z najbardziej rozpoznawalnych „domowych” kuchni na Kazimierzu, chwalona za uczciwe ceny i smak tradycyjnych dań. W menu znajdziemy polskie klasyki – zupy, schabowe, pierogi, gulasze – oraz zestawy dnia, które pozwalają zjeść pełny obiad w nadal przystępnej cenie. To lokal, w którym można dobrze zjeść, siedząc w dzielnicy pełnej turystów, bez typowo turystycznego cennika.

Barfly Lunch Bar – Plac Nowy 4
Lokal nastawiony na tanie, domowe obiady w samym sercu Kazimierza. Dwudaniowe posiłki „dnia” kosztują tam zwykle wyraźnie mniej niż przeciętny obiad w restauracji, a kuchnia jest prosta, typowo obiadowa. To miejsce, które wybierają zarówno okoliczni pracownicy, jak i osoby zwiedzające Kazimierz, szukające konkretnego talerza jedzenia zamiast przekąski pod piwo.

Zapiekanki z Okrąglaka – Plac Nowy 4
Kultowy punkt street food w Krakowie – w „okrąglaku” na środku placu znajdziemy kilka okienek z zapiekankami. Za kwotę zdecydowanie niższą niż typowy obiad można tu zjeść bardzo sycącą, gorącą zapiekankę z różnymi dodatkami, co sprawdza się i na szybki lunch, i na późny wieczorny posiłek. To adres obowiązkowy, jeśli chcemy tanio i klimatycznie zjeść coś typowo „krakowskiego”.

Baozi House – ul. Dajwór 23/21
Bar z azjatyckimi bułeczkami baozi, które uchodzą za jedne z ciekawszych budżetowych pozycji na Kazimierzu. W menu znajdziemy baozi z różnymi farszami – wieprzowina, kurczak, krewetki – a ceny mieszczą się w przedziale akceptowalnym nawet dla studenckiego portfela. To dobry wybór, gdy chcemy w miarę tanio spróbować czegoś innego niż klasyczna kuchnia polska.

Bary mleczne i „domowe” jadłodajnie – tanio w wielu dzielnicach

Bar mleczny Żaczek – ul. Czarnowiejska 75 (Krowodrza, okolice AGH)
Popularny wśród studentów bar mleczny w okolicy miasteczka studenckiego. Oferuje klasyczne dania kuchni polskiej, z dwudaniowym obiadem za kwotę, która wciąż należy do najniższych w mieście, jeżeli przeliczymy ją na porcję. To miejsce, gdzie za niewielkie pieniądze zjemy naprawdę sycący obiad, idealny między zajęciami czy w przerwie w pracy.

Bar mleczny Krakus – ul. Limanowskiego 16 (Podgórze)
Ikona taniego jedzenia w Podgórzu – prosty, klasyczny bar mleczny z dużym wyborem dań. Schabowy, pierogi, naleśniki, zupy – ceny utrzymują się tu na poziomie, który pozwala zjeść dwudaniowy obiad za kwotę wyraźnie niższą niż w restauracjach. Szczególnie doceniana jest powtarzalność jakości i bardzo korzystny stosunek ceny do wielkości porcji.

Kuchnia Domowa „Sąsiedzi” – ul. Miodowa 25 (Kazimierz)
Jadłodajnia z kuchnią domową w rejonie Kazimierza, stawiająca na proste, polskie jedzenie. Można tu zjeść dwudaniowy obiad z kompotem za niewielką kwotę, a zupy są często wycenione na poziomie kilku złotych. To dobra alternatywa dla osób, które chcą zjeść „jak u babci” w dzielnicy pełnej modnych restauracji i barów.

Tanie restauracje do około 30-40 zł za obiad

W zestawieniach mediów lokalnych regularnie pojawiają się miejsca, w których za pełny obiad zapłacimy około 30 zł (czasem nieco więcej, zależnie od pozycji). Warto zwrócić uwagę m.in. na:

  • Beer House – lokal z kuchnią i piwem, pojawiający się w rankingach „taniego obiadu do 30 zł”.
  • Momo – wegetariańskie bistro z prostą, roślinną kuchnią i rozsądnymi cenami za zestawy.
  • Wokanda Cafe & Bistro – niewielkie bistro z daniami dnia i menu w stylu domowym.
  • Kolanko No 6 – miejsce znane m.in. z bufetu i śniadań, często wskazywane jako opcja na przystępne cenowo jedzenie w klimatycznej przestrzeni Kazimierza.
  • Marchewka z Groszkiem – okolice placu Wolnica (Kazimierz) – restauracja z kuchnią polską, chwalona za zestawy dnia w dobrej cenie i domowy charakter dań.

W tych lokalach zwykle nie schodzimy do poziomu baru mlecznego, ale utrzymujemy rozsądną cenę przy pełnej obsłudze kelnerskiej i restauracyjnym wystroju.

Street food i szybkie jedzenie – tanio „w biegu”

Oprócz słynnych zapiekanek z Okrąglaka na Placu Nowym warto pamiętać o kilku innych formatach taniego jedzenia, które często zbliżają się cenowo do barów mlecznych, a oferują kuchnię „na wynos”.

Często wymieniane są m.in.:

  • Punkty kebabowe w rejonie Starego Miasta i Kazimierza, gdzie w cenie jednej porcji otrzymujemy pełnowartościowy, sycący posiłek z mięsem lub opcją wege.
  • Pizzatopia (Rynek/Szewska, Grodzka, Plac Nowy) – sieć, w której można zamówić pizzę w formie „zrób to po swojemu”, cenowo atrakcyjną w porównaniu z wieloma restauracjami w ścisłym centrum.

Dla wielu osób to właśnie street food staje się podstawowym sposobem na szybki, tani posiłek między zwiedzaniem a wieczornym wyjściem.

Nasze serwisy ▼
Budowa i Wnętrza: Prawydom.pl Kompendiumbudowlane.pl Domateria.pl Formatdomu.pl
Magazyny: Vivakobieta.pl Magazynfaceta.pl Biznesnow.pl
Poradniki i informacje: Uznanaopinia.pl Monitormiasta.pl Glosmieszkanca.pl Sprawdzjak.pl